Zaczęło się od 30 kilogramów książek.

Witam wszystkich w nowym roku! Tych, którzy tu zaglądali ostatnimi czasy, a wiem, że byli tacy, przepraszam za ciszę i dziękuję za ciekawość : ). Końcówka roku, jak to zwykle bywa, obfitowała w wydarzenia, pomiędzy którymi ciężko było znaleźć czas na blogowanie – czas, który można spędzić z Bliskimi to skarb nienaruszalny i jestem pewna,…