Food Film Fest.

Nie samym chlebem człowiek żyje : ) W mojej kuchni wyrasta Mój Drugi Chleb, nieco zmodyfikowany (dodałam między innymi ortęby pszenne), wykopuję z sieci strony o pieczeniu Chleba, dożywianiu domowego zakwasu, mąkach, ziarnach, drożdżach etc. Od nadmiaru nowych informacji nieco kręci mi śię w głowie. A na dodatek podjęłam wyzwanie rzucone przez Znajomego – upiec…

Marmite raz jeszcze.

Przy okazji wpisu o czarnej mazi, czyli o Marmite, obiecałam, że jeszcze coś pokażę. Przy okazji poszukiwań wiadomości do notki, trafiłam na ślady kapanii reklamowej smarowidła przeprowadzonej przez agencję DDB London. You either love it, or hate it (czyli : „albo to kochasz, albo nienawidzisz”). Moim zdaniem – bomba! Tyle reklama. Bo wydarzyło się pewnego…