Vivero Dominicano

Od kilku dni strasznie wieje. Mieszkamy na tarasie, przy samej plaży i wiatr momentami staje się ciężki do zniesienia. Wokół szumią palmowe liście i w ciemności brzmi to jak deszcz. Trzeba się przyzwyczaić. Trzeba też odpocząć od czasu do czasu, bo ciągły szum miesza w głowach. Jaro zabrał nas więc do Ogrodnika. Dziesięciominutowy spacer przeniósł nas…